Dziś przyszła kolej na zwierzęta wymalowane na ścianach, drzwiach czy metalowych opuszczanych żaluzjach sklepów. Wesołe krowy, świnki czy kurczaki na drzwiach sklepu mięsnego, niebieski ptak na ścianie nielegalnie okupowanego budynku i dziesiątki innych zwierząt ozdabiają Barcelonę. Takie grafficiarskie Zoo. Najbardziej podobał mi się pomysł pieskiej wystawy na „roletach” psiego fryzjera i jednocześnie ośrodku szkoleniowego dla czworonogów. Takie słodziaki…
Today some photos of animals painted on the walls, doors, metal blinds, from all over the city. Funny and cheerful cows, pigs and chickens on the door of a butcher shop (was it supposed to be ironical?). And then there is this blue bird on an illegally occupied building in Raval. And many many others, probably more to be discovered. A graffiti Zoo. My favourite one was the series of dog’s paining on the dog hairdresser and trainee center. Aren’t they cute?

