Showing posts with label Barri Gòtic. Show all posts
Showing posts with label Barri Gòtic. Show all posts

Saturday, 25 February 2012

Brunch na Gracia i magiczna waga/ Brunch In Gracia and a magic scale

W sobotę nie istnieje budzik. W tę sobotę jedynym konkretnym planem miała być impreza u Patri, na którą nas zapraszała od miesiąca. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie spróbowała jakoś wypełnić luki pomiędzy pobudką a fiestą. Magda aluzyjnie wysłała mi linka do Zary z zamówieniem na prezent urodzinowy, więc początek planu już mieliśmy. Nuno musi przeczytać biografię Steva Jobsa w ciągu niecałych 20 dni, więc kolejny punkt programu też wymyśliliśmy- znaleźć fajną café, gdzie moglibyśmy poczytać. Z pomocą przyszedł, nie po raz pierwszy, google i blogi barcelońskie. Po krótkim researchu wybór padł na La Fourmi Café na Gracii. Gracia, jak już wielokrotnie pisałam, to zagłębie fajnych, fajniejszych i tych mniej fajnych knajpek, barów i restauracji. Tym razem się nie rozczarowaliśmy i mimo, że z czytania nic nie wyszło, to spędziliśmy miło czas. Forumi to idealne miejsce na sobotnie śniadanie/ brunch/ lunch. My wybraliśmy menu meksykańskie i francuskie (do wyboru amerykańskie i słodkie lub kanapki i naleśniki), do tego był oper bar z serami, wędlinami, tostami, dżemami i świeżymi owocami. A na deser brownie z lodami i cheescake. Do tego miłą niespodzianką było odkrycie, że kelnerka nie tylko jest z Polski, ale też ma na imię Agnieszka :) Na pewno jeszcze tam wrócimy. Jak nie na brunch, to na drinka lub Moritza i pogawędkę z Agą.


Po naszym blogu widać (chyba), że lubimy jeść, odkrywać nowe bary, próbować lokalnych smakołyków. Jeśli ty też należysz do grona smakoszy i boisz się, że ostatnimi dniami przybrałeś na wadze, zapraszam na spacer po Dzielnicy Gotyckiej, skręcenia w Carrer Ciutat, gdzie przez muzeum dziwnych wynalazków (dokładnej nazwy nie pamiętam) stoi cudowne urządzenie. Waga, która wyleczy cię z kompleksów! Nuno ma wagę Baracka Obawy i Georga Clooneya (!), a ja się usytuowałam między Kate Moss i Marylin Monroe (czyli wysiłek na siłowni nie idzie na marne, uff). Niektóre wskaźniki mnie rozbroiły: Messi (bez piłki), królowa Elisabeth (bez korony), Paris Hilton (po shoppingu), Lady Gaga (obrana w mięsną sukienkę).



On Saturday, the alarm clock isn’t tolerated. This Saturday, for a change, the only plan we had was Patri’s housewarming party. Well, I wouldn’t be myself if I didn’t try to fill somehow the gap between waking up and getting ready for the party. As Magda allusively sent me a zara link for her b-day present, we had where to begin with. Nuno has only 2 weeks to finish reading Steve Jobs biography, so that would make a perfect continuation of our plan. We only had to find a nice café, where we could read. Once again google and Barcelona blogs came in handy and after a quick research we chose La Fourmi Café on Gracia. Gracia, as I’ve mentioned repeatedly is a district with thousands of cool, cooler or less cool cafes, bars and restaurants. This time, even thought we changed initial plan from reading to talking, we weren’t disappointed with the place. Fourmi is a perfect place for a Saturday lazy breakfast / brunch / lunch. We chose a French and Mexican menu (there was also American and sweet one and variety of sandwiches or crêpes to chose from), in price an open bar with chees, ham, toasts, jams and fresh fruits was included. As we always have space to have a dessert, we had brownie with ice cream and cheesecake. The best part was when I discovered that a waitress was not only Polish, but her name is Agnieszka. We will definitely be back soon. If only not to eat, there are drinkis and moritz and chat with a nice girl from Warsaw.


When while reading our blog you get the impression that we like to eat, discover new bars, try local dishes, well, you are basically 100% right. If you also belong to the club of food lovers and may be afraid that you gain some extra pounds, I invite you to have a walk in the Gothic Quarter. Take a turn in Carrer Ciutat where a museum of strange inventions (I really don’t remember its correct name) is located. There you can find a scale that cure you of complexes! Nuno has the same weight as Barack Obama and George Clooney ( !!!), I’m somewhere between Kate Moss and Marilyn Monroe (yey, the hours spend at the gym give results!). Some weight indications can really cheer one up: Messi (without ball), Queen Elisabeth (without crown), Paris Hilton (after day of shopping) or Lady Gaga (dressed in meat).


La Fourmi Café
Milà i Fontanals, 58. Barcelona, 08012
Metro: Joanic (Línea 4). Bus: 20, 39, 45, 55, 57, 114, 116, N6
Niedz(Sun)- Czw(Thu) 9 a 2.30. Pt (Fri)-Sob(Sat) do/till 3.

Thursday, 15 September 2011

Cabezudas i raj dla iluzjonistów/ Cabezudas and paradise for illusionists

Lubię spacerować. Lubię gubić się w labiryncie uliczek. Lubię to uczucie niepewności, co czeka mnie za rogiem, uczucie zaskoczenia na widok czegoś niepowtarzalnego (może to być jakiś szczegół architektury, dziwne ubranie, plakat, slogan, balkon, etc). Czuję się jak łowca, uzbrojona w aparat w poszukiwaniu nieturystycznych smaczków miasta. Ten post będzie o sklepach i witrynach,a po prawie rocznym pobycie w Barcelonie uzbierała mi się całkiem spora kolekcja niecodziennych witryn i nietypowych sklepów.

Sklepy z dusza, sklepy z klimatem, sprzedające osobliwe przedmioty, takich pełno jest w Barcelonie, szczególne ich natężenie jest jednak w Barrio Gotico, Raval, Born i Gràcia. Czasami są ukryte w niepozornej uliczce, tym większa jest moja radość, jak je przypadkiem odkryję.
Dzisiaj zapraszam, przynajmniej wirtualnie, do El Ingenio, na Carrer de Rauric 6, do świata magików, iluzjonistów i cabezudas.


Sklep ma już swoje lata, bowiem otworzyłswoje podwoje w 1838 i nieprzerwanie od ponad 170 lat produkuje wykonane z kartonu figury gigantów, głowy (cabezones) nieodłączny element katalońskich parad. Do tego można tutaj kupić wszysto czego potrzebuje początkujący i bardziej zaawansowany magik. Zbliża się karnawał i potrzebujesz przebrania? Tutaj na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Pamiętam jak pierwszy raz zdecydowaliśmy się skrecić z carrer de Boqueria w mało obiecującą uliczkę. I dokładnie w połowie natknęliśmy się na klauna strzeżącego drzwi El Ingenio. Po sesji zdjęciowej z drewnianym klaunem zaciekawieni zajrzęliśmy do środka. I zakręciło nam się w głowie.


I like to walk without a plan. I like to get lost in the maze of mall streets. I like this feeling of never knowing what awaits me around the next corner, to feel surprises when discovering something unique (it may be something as simple as architectonical detail, poster, tile, balcony, somebody strangely dressed, etc.). I feel like a hunter, armed with my camera searching for not-touristic secrets of the city.
Today I will share with you some of my trophies, as after 11 months I have gathered quite a collection of some peculiar and surprising shops.

Shops with soul, shops with unique atmosphere, selling odd items, there are a lot of them in Barcelona, particularly in Gothic Quarter, Raval, Born and Gracia. Sometimes they are hidden and you find them by taking a wrong turn or entering a small dark alley. Personally I think the uglier an alley is, the bigger joy to find some gem.
Today I invite you, at least virtually, to El Ingenio, on Carrer de Rauric 6, the paradise for magicians, illusionists and cabezudas.


The shop has quite a tradition, as it was opened in 1838 and over 170 years continuously is producing figures of giants, the head (cabezones) an integral part of every Catalan festival. Apart of this traditional element, you can find here everything a beginning magician may need. Or when carnival is approaching and you need a disguise? Here you'll find something for yourself.

I remember the first time we decided to turn left on Carrer de Boqueria and enter a dark and smelly street. And exactly in the middle we found a clown that invited you to enter El Ingenio. After a short photo session with a wooden/cartoon clown, we looked inside. And what we found made our heads spin.

Saturday, 3 September 2011

Balkony/ Balconies

W każdym mieście, które odwiedzam czy w którym mieszkam próbuję znaleźć małe elementy, które odróżniają je od innych miejsc. Dziwnym trafem mieszkałam tylko w miastach zaczynających się na literkę B i W (Bydgoszcz, Warszawa, Wrocław, Bukareszt i Barcelona, w porządku alfabetycznym. Czasu Erasmusa w Lleidzie niestety burzą trochę tę teorię). Każde miejsce ma inną atmosferę, inne szczegóły, które mnie fascynują, a które staram się odkrywać na każdym kroku.

In every city I tried to find small details that makes it different from other places I’ve been to. Strangely, I’ve always lived in cities that starts with B and W (Bydgoszcz, Warsaw, Wroclaw, Bucharest and Barcelona, in alphabetical order. Erasmus time in Lleida unfortunately doesn’t prove this letter theory). Each place has a different atmosphere and those small elements that creates it and which I try to discover little by little.

Dzisiaj będzie o balkonie w Barcelonie.

Today’s post is about a balcony In Barcelona (somehow it rhymed in Polish)

Balkon i taras to bardzo ważne elementy hiszpańskiego mieszkania. Im większe, tym większy prestiż mieszkania, tym większy czynsz. Zaczęliśmy szukać nowego mieszkania i przyłapuję się na tym, że z góry odrzucam oferty, które nie mają balkonu.

A balcony and terrace are very important elements of a Spanish apartment. The bigger they are, the better for the flat: it value increases and so does its rent. We are currently flat hunting and I’ve realized that I am rejecting the offers that don’t have a balcony.

Nawet na najmniejszym balkonie można zmieścić stoliczek i krzesełka i delektować się sobotnim śniadaniem na świeżym powietrzu.

You can always fit a small table and chairs into even the smallest balcony and enjoy a Saturday breakfast outdoors.





Barceloneta to nie tylko plaża, jeśli wejdzie się w głąb dzielnicy, znajdziemy się w krainie kolorowego, suszącego się na słońcu prania. Wielobarwne sznury prania na mikroskopijnych balkonikach wpasowują się, czy nawet tworzą klimat dzielnicy.

Barceloneta is more than just beach. If you enter deeper inside of this district, you find yourself surrounded by lines of colourful clothes drying in the sun. Multi-colored lines are hanging on microscopic balconies ideally fit in with, or even create, the ambience of the district.





Maksymalne zagospodarowanie przestrzeni wymaga kreatywności. Jak upchnąć butlę gazową, rowerek i inne graty? Dowody poniżej.

Creating maximum space on a small balcony requires a lot of creativity. How to cram a gas bottle, bike and other object into few square feet. You have proof below.



Na balkonie także toczy się życie. Sąsiedzi plotkują, ktoś krzyczy z dołu, inny pali papierosy, pieski obserwują przechodniów.

The balcony may be the center of life. It is where neighbors gossip, some smoke, dogs observe curiously passerby.




Balkon to oczywiście idealne miejsce na kwiaty. Niektórzy jednak przesadzają i zamieniają go w dziką dżunglę.

Balcony, of course, is more than ideal place to put some flowers. However, some exaggerate and their balcony turns into a wild jungle.




Inną kategorią są balkony z różnymi dziwnymi elementami, manekinami, maskotkami. Zastanawiam się czasem, czy mają dekorować balkon? Zadziwiać?

Another subcategory of balconies are those with some strange objects, like mannequins or mascots. I sometimes wonder whether they are suppose to decorate a balcony, surprise or shock passerby?




Balkon to miejsce na przedstawienie swoich poglądów. Wywieszenie flagi katalońskiej, FC Barça, flag papieskich czy antypapieskich. Slogany, symbole, przekonania, sympatie i żądania. Przykłady poniżej.

A balcony can be the place to express your views, by putting a flag of Catalunya, FC Barça, papal flag or those against his visit. Slogans, symbols, beliefs, sympathies or requests. Examples below.





Są też balkony pięknie zdobione, te można odkryć spacerując Passeig de Gràcia, Gran de Gràcia czy w dzielnicy Eixample. Choć i te w bardziej zaniedbanych dzielnicach mogą zaskoczyć jakimś ciekawym szczegółem architektonicznym. Wystarczy tylko uważnie patrzeć. I patrzeć w górę.

There are also beautiful balconies, richly decorated, you can discover them on Passeig de Gràcia, Gran de Gràcia and in the Eixample district. Sometimes even in more rundown neighborhoods you can get surprised by some interesting architectural detail of a balcony. Just look carefully. And look up.



Showing posts with label Barri Gòtic. Show all posts
Showing posts with label Barri Gòtic. Show all posts

Saturday, 25 February 2012

Brunch na Gracia i magiczna waga/ Brunch In Gracia and a magic scale

W sobotę nie istnieje budzik. W tę sobotę jedynym konkretnym planem miała być impreza u Patri, na którą nas zapraszała od miesiąca. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie spróbowała jakoś wypełnić luki pomiędzy pobudką a fiestą. Magda aluzyjnie wysłała mi linka do Zary z zamówieniem na prezent urodzinowy, więc początek planu już mieliśmy. Nuno musi przeczytać biografię Steva Jobsa w ciągu niecałych 20 dni, więc kolejny punkt programu też wymyśliliśmy- znaleźć fajną café, gdzie moglibyśmy poczytać. Z pomocą przyszedł, nie po raz pierwszy, google i blogi barcelońskie. Po krótkim researchu wybór padł na La Fourmi Café na Gracii. Gracia, jak już wielokrotnie pisałam, to zagłębie fajnych, fajniejszych i tych mniej fajnych knajpek, barów i restauracji. Tym razem się nie rozczarowaliśmy i mimo, że z czytania nic nie wyszło, to spędziliśmy miło czas. Forumi to idealne miejsce na sobotnie śniadanie/ brunch/ lunch. My wybraliśmy menu meksykańskie i francuskie (do wyboru amerykańskie i słodkie lub kanapki i naleśniki), do tego był oper bar z serami, wędlinami, tostami, dżemami i świeżymi owocami. A na deser brownie z lodami i cheescake. Do tego miłą niespodzianką było odkrycie, że kelnerka nie tylko jest z Polski, ale też ma na imię Agnieszka :) Na pewno jeszcze tam wrócimy. Jak nie na brunch, to na drinka lub Moritza i pogawędkę z Agą.


Po naszym blogu widać (chyba), że lubimy jeść, odkrywać nowe bary, próbować lokalnych smakołyków. Jeśli ty też należysz do grona smakoszy i boisz się, że ostatnimi dniami przybrałeś na wadze, zapraszam na spacer po Dzielnicy Gotyckiej, skręcenia w Carrer Ciutat, gdzie przez muzeum dziwnych wynalazków (dokładnej nazwy nie pamiętam) stoi cudowne urządzenie. Waga, która wyleczy cię z kompleksów! Nuno ma wagę Baracka Obawy i Georga Clooneya (!), a ja się usytuowałam między Kate Moss i Marylin Monroe (czyli wysiłek na siłowni nie idzie na marne, uff). Niektóre wskaźniki mnie rozbroiły: Messi (bez piłki), królowa Elisabeth (bez korony), Paris Hilton (po shoppingu), Lady Gaga (obrana w mięsną sukienkę).



On Saturday, the alarm clock isn’t tolerated. This Saturday, for a change, the only plan we had was Patri’s housewarming party. Well, I wouldn’t be myself if I didn’t try to fill somehow the gap between waking up and getting ready for the party. As Magda allusively sent me a zara link for her b-day present, we had where to begin with. Nuno has only 2 weeks to finish reading Steve Jobs biography, so that would make a perfect continuation of our plan. We only had to find a nice café, where we could read. Once again google and Barcelona blogs came in handy and after a quick research we chose La Fourmi Café on Gracia. Gracia, as I’ve mentioned repeatedly is a district with thousands of cool, cooler or less cool cafes, bars and restaurants. This time, even thought we changed initial plan from reading to talking, we weren’t disappointed with the place. Fourmi is a perfect place for a Saturday lazy breakfast / brunch / lunch. We chose a French and Mexican menu (there was also American and sweet one and variety of sandwiches or crêpes to chose from), in price an open bar with chees, ham, toasts, jams and fresh fruits was included. As we always have space to have a dessert, we had brownie with ice cream and cheesecake. The best part was when I discovered that a waitress was not only Polish, but her name is Agnieszka. We will definitely be back soon. If only not to eat, there are drinkis and moritz and chat with a nice girl from Warsaw.


When while reading our blog you get the impression that we like to eat, discover new bars, try local dishes, well, you are basically 100% right. If you also belong to the club of food lovers and may be afraid that you gain some extra pounds, I invite you to have a walk in the Gothic Quarter. Take a turn in Carrer Ciutat where a museum of strange inventions (I really don’t remember its correct name) is located. There you can find a scale that cure you of complexes! Nuno has the same weight as Barack Obama and George Clooney ( !!!), I’m somewhere between Kate Moss and Marilyn Monroe (yey, the hours spend at the gym give results!). Some weight indications can really cheer one up: Messi (without ball), Queen Elisabeth (without crown), Paris Hilton (after day of shopping) or Lady Gaga (dressed in meat).


La Fourmi Café
Milà i Fontanals, 58. Barcelona, 08012
Metro: Joanic (Línea 4). Bus: 20, 39, 45, 55, 57, 114, 116, N6
Niedz(Sun)- Czw(Thu) 9 a 2.30. Pt (Fri)-Sob(Sat) do/till 3.

Thursday, 15 September 2011

Cabezudas i raj dla iluzjonistów/ Cabezudas and paradise for illusionists

Lubię spacerować. Lubię gubić się w labiryncie uliczek. Lubię to uczucie niepewności, co czeka mnie za rogiem, uczucie zaskoczenia na widok czegoś niepowtarzalnego (może to być jakiś szczegół architektury, dziwne ubranie, plakat, slogan, balkon, etc). Czuję się jak łowca, uzbrojona w aparat w poszukiwaniu nieturystycznych smaczków miasta. Ten post będzie o sklepach i witrynach,a po prawie rocznym pobycie w Barcelonie uzbierała mi się całkiem spora kolekcja niecodziennych witryn i nietypowych sklepów.

Sklepy z dusza, sklepy z klimatem, sprzedające osobliwe przedmioty, takich pełno jest w Barcelonie, szczególne ich natężenie jest jednak w Barrio Gotico, Raval, Born i Gràcia. Czasami są ukryte w niepozornej uliczce, tym większa jest moja radość, jak je przypadkiem odkryję.
Dzisiaj zapraszam, przynajmniej wirtualnie, do El Ingenio, na Carrer de Rauric 6, do świata magików, iluzjonistów i cabezudas.


Sklep ma już swoje lata, bowiem otworzyłswoje podwoje w 1838 i nieprzerwanie od ponad 170 lat produkuje wykonane z kartonu figury gigantów, głowy (cabezones) nieodłączny element katalońskich parad. Do tego można tutaj kupić wszysto czego potrzebuje początkujący i bardziej zaawansowany magik. Zbliża się karnawał i potrzebujesz przebrania? Tutaj na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Pamiętam jak pierwszy raz zdecydowaliśmy się skrecić z carrer de Boqueria w mało obiecującą uliczkę. I dokładnie w połowie natknęliśmy się na klauna strzeżącego drzwi El Ingenio. Po sesji zdjęciowej z drewnianym klaunem zaciekawieni zajrzęliśmy do środka. I zakręciło nam się w głowie.


I like to walk without a plan. I like to get lost in the maze of mall streets. I like this feeling of never knowing what awaits me around the next corner, to feel surprises when discovering something unique (it may be something as simple as architectonical detail, poster, tile, balcony, somebody strangely dressed, etc.). I feel like a hunter, armed with my camera searching for not-touristic secrets of the city.
Today I will share with you some of my trophies, as after 11 months I have gathered quite a collection of some peculiar and surprising shops.

Shops with soul, shops with unique atmosphere, selling odd items, there are a lot of them in Barcelona, particularly in Gothic Quarter, Raval, Born and Gracia. Sometimes they are hidden and you find them by taking a wrong turn or entering a small dark alley. Personally I think the uglier an alley is, the bigger joy to find some gem.
Today I invite you, at least virtually, to El Ingenio, on Carrer de Rauric 6, the paradise for magicians, illusionists and cabezudas.


The shop has quite a tradition, as it was opened in 1838 and over 170 years continuously is producing figures of giants, the head (cabezones) an integral part of every Catalan festival. Apart of this traditional element, you can find here everything a beginning magician may need. Or when carnival is approaching and you need a disguise? Here you'll find something for yourself.

I remember the first time we decided to turn left on Carrer de Boqueria and enter a dark and smelly street. And exactly in the middle we found a clown that invited you to enter El Ingenio. After a short photo session with a wooden/cartoon clown, we looked inside. And what we found made our heads spin.

Saturday, 3 September 2011

Balkony/ Balconies

W każdym mieście, które odwiedzam czy w którym mieszkam próbuję znaleźć małe elementy, które odróżniają je od innych miejsc. Dziwnym trafem mieszkałam tylko w miastach zaczynających się na literkę B i W (Bydgoszcz, Warszawa, Wrocław, Bukareszt i Barcelona, w porządku alfabetycznym. Czasu Erasmusa w Lleidzie niestety burzą trochę tę teorię). Każde miejsce ma inną atmosferę, inne szczegóły, które mnie fascynują, a które staram się odkrywać na każdym kroku.

In every city I tried to find small details that makes it different from other places I’ve been to. Strangely, I’ve always lived in cities that starts with B and W (Bydgoszcz, Warsaw, Wroclaw, Bucharest and Barcelona, in alphabetical order. Erasmus time in Lleida unfortunately doesn’t prove this letter theory). Each place has a different atmosphere and those small elements that creates it and which I try to discover little by little.

Dzisiaj będzie o balkonie w Barcelonie.

Today’s post is about a balcony In Barcelona (somehow it rhymed in Polish)

Balkon i taras to bardzo ważne elementy hiszpańskiego mieszkania. Im większe, tym większy prestiż mieszkania, tym większy czynsz. Zaczęliśmy szukać nowego mieszkania i przyłapuję się na tym, że z góry odrzucam oferty, które nie mają balkonu.

A balcony and terrace are very important elements of a Spanish apartment. The bigger they are, the better for the flat: it value increases and so does its rent. We are currently flat hunting and I’ve realized that I am rejecting the offers that don’t have a balcony.

Nawet na najmniejszym balkonie można zmieścić stoliczek i krzesełka i delektować się sobotnim śniadaniem na świeżym powietrzu.

You can always fit a small table and chairs into even the smallest balcony and enjoy a Saturday breakfast outdoors.





Barceloneta to nie tylko plaża, jeśli wejdzie się w głąb dzielnicy, znajdziemy się w krainie kolorowego, suszącego się na słońcu prania. Wielobarwne sznury prania na mikroskopijnych balkonikach wpasowują się, czy nawet tworzą klimat dzielnicy.

Barceloneta is more than just beach. If you enter deeper inside of this district, you find yourself surrounded by lines of colourful clothes drying in the sun. Multi-colored lines are hanging on microscopic balconies ideally fit in with, or even create, the ambience of the district.





Maksymalne zagospodarowanie przestrzeni wymaga kreatywności. Jak upchnąć butlę gazową, rowerek i inne graty? Dowody poniżej.

Creating maximum space on a small balcony requires a lot of creativity. How to cram a gas bottle, bike and other object into few square feet. You have proof below.



Na balkonie także toczy się życie. Sąsiedzi plotkują, ktoś krzyczy z dołu, inny pali papierosy, pieski obserwują przechodniów.

The balcony may be the center of life. It is where neighbors gossip, some smoke, dogs observe curiously passerby.




Balkon to oczywiście idealne miejsce na kwiaty. Niektórzy jednak przesadzają i zamieniają go w dziką dżunglę.

Balcony, of course, is more than ideal place to put some flowers. However, some exaggerate and their balcony turns into a wild jungle.




Inną kategorią są balkony z różnymi dziwnymi elementami, manekinami, maskotkami. Zastanawiam się czasem, czy mają dekorować balkon? Zadziwiać?

Another subcategory of balconies are those with some strange objects, like mannequins or mascots. I sometimes wonder whether they are suppose to decorate a balcony, surprise or shock passerby?




Balkon to miejsce na przedstawienie swoich poglądów. Wywieszenie flagi katalońskiej, FC Barça, flag papieskich czy antypapieskich. Slogany, symbole, przekonania, sympatie i żądania. Przykłady poniżej.

A balcony can be the place to express your views, by putting a flag of Catalunya, FC Barça, papal flag or those against his visit. Slogans, symbols, beliefs, sympathies or requests. Examples below.





Są też balkony pięknie zdobione, te można odkryć spacerując Passeig de Gràcia, Gran de Gràcia czy w dzielnicy Eixample. Choć i te w bardziej zaniedbanych dzielnicach mogą zaskoczyć jakimś ciekawym szczegółem architektonicznym. Wystarczy tylko uważnie patrzeć. I patrzeć w górę.

There are also beautiful balconies, richly decorated, you can discover them on Passeig de Gràcia, Gran de Gràcia and in the Eixample district. Sometimes even in more rundown neighborhoods you can get surprised by some interesting architectural detail of a balcony. Just look carefully. And look up.