Wednesday, 15 February 2012

Falcons, Laia i protest/ Falcons, Laia and manifestation

W zeszłym tygodniu Carmen przyniosła do pracy rozkład obchodów Świętej Eulali, pieszczotliwie nazywanej Laią. Nie wiedziała, że zdążyłam już wcześniej znaleźć harmonogram wszystkich atrakcji na stronie ratusza. Wiadomo, że nie sposób uczestniczyć we wszystkim, szczególnie, że pogoda nie zachęcała do przebywania przez długi czas na świeżym powietrzu. Odpuściłam więc sobie castellers i paradę gigantów, bo te elementy powtarzają się przy każdym święcie katalońskim. Trzeba znać umiar. Tym razem wybór padł na pokaz Falcons i pokaz świetlny na budynku ratusza. Przy okazji przypadkiem załapaliśmy się na drzwi otwarte Ayuntamiento (ratusz) , który otwarty jest dla zwiedzających tylko kilka razy w roku.

La Laia to święto przede wszystkim dla dzieci.


Falcons to inny typ wież ludzkich, nie wiem, jak opisać różnicę między falcons a castellers, bo niestety nie jestem żadnym ekspertem, a źródeł w Internecie o falcons brak. Na wikipedii jedyną informacją jest, że budują wieże kierując się innymi zasadami. Jakie to są zasady, wyjaśnia trochę bardziej szczegółowo katalońska wersja Wiki: konstrukcje bardziej akrobatyczne, wzorujące się na czeskiej grupie akrobatycznej Sokol.


Tak jak podziwiam niesamowite budowle castellersów, tak i nie mogłam oprzeć się urokowi falcons. Robi wrażenie! Lubię obserwować skupienie na twarzy poszczególnych „elementów”, gibkość najmniejszych falconów, przymykam czasem oczy, jak widzę, że konstrukcja się chwieje. Podziwiam siłę w nogach, wytrzymałość, zgrabne ruchy.


Przed pokazem falcons miała miejsce (nieprzypadkowo w tym miejscu i o tym czasie) manifestacja przeciwko bankom. Liczyli i słusznie, że organizatorzy udostępnią im na chwilę mikrofony, pod warunkiem, że potem pozwolą ludziom oglądać występy. Wiadomo nie od dziś, że Hiszpanię dopadł głęboki kryzys, ten protest to tylko jeden z wielu, jakie w ostatnich miesiącach miały miejsce w tym kraju. O kryzysie przypominają codziennie w wiadomościach i gazetach, wysokie bezrobocie, cięcia wydatków, A ma być jeszcze gorzej…




Last week there were celebrations of Santa Eulalia, affectionately called Laia, and Carmen brought to work a schedule of all the activities. Even if it wasn’t for here, I still would have know about the fiesta, as I had checked it before on the city hall website. I am a freak, I know, but occasionally (well, bit more often) check various regional fiestas happening in the region. As it is impossible to participate in every single activity, and since this year it was incredibly cold, I had to limit myself. Since I already have seen so many castellers towers and giants parades, as they are obligatory elements of every single Catalan celebration, I skipped them this time. Instead we went to see falcons’ performance and light show on the City Hall façade.


Also we visted Ayuntamiento (city hall) which was opened to public (it happens only few days a year).

La Laia is most of all a fiesta for children.


Falcons are another type of human towers, I really not an expert to explain the difference between falcons and castellers, and there are almost no information on falcons on the Internet. I was only able to find a short entry on Wikipedia saying that they are human towers and pyramids that :”follow different rules from the ones of the Castells”. Well, that gives almost no information. In Catalan version there is one additiona detail: their structures are more acrobatic, may be inspired in Czech acrobatic group, Sokol.


I knew I would like it, as much as I admire castellers and their human tower, I think I liked even more the incredible human compositions of falcons. Or maybe it was because it was the first time I saw them. It was impressive. I like to observe focused faces of various “elements”, the flexibility of the smallest ones. I sometimes close my eyes when a structure loses its balance.


Before the falcons performance, a demonstration against banks took place. Of course the place and time were chosen deliberately, as the demonstrators counted on organizers giving them microphones so that they would allow people to watch the falcons. And they were right, they were given their 5 minutes. As we all know, Spain is in a deep crisis, this protest was only one of many that took place recently. We are daily reminded of how bad things are economically, about high unemployment rate, about cuts. And things are expected to be even worse...

No comments:

Post a Comment

Wednesday, 15 February 2012

Falcons, Laia i protest/ Falcons, Laia and manifestation

W zeszłym tygodniu Carmen przyniosła do pracy rozkład obchodów Świętej Eulali, pieszczotliwie nazywanej Laią. Nie wiedziała, że zdążyłam już wcześniej znaleźć harmonogram wszystkich atrakcji na stronie ratusza. Wiadomo, że nie sposób uczestniczyć we wszystkim, szczególnie, że pogoda nie zachęcała do przebywania przez długi czas na świeżym powietrzu. Odpuściłam więc sobie castellers i paradę gigantów, bo te elementy powtarzają się przy każdym święcie katalońskim. Trzeba znać umiar. Tym razem wybór padł na pokaz Falcons i pokaz świetlny na budynku ratusza. Przy okazji przypadkiem załapaliśmy się na drzwi otwarte Ayuntamiento (ratusz) , który otwarty jest dla zwiedzających tylko kilka razy w roku.

La Laia to święto przede wszystkim dla dzieci.


Falcons to inny typ wież ludzkich, nie wiem, jak opisać różnicę między falcons a castellers, bo niestety nie jestem żadnym ekspertem, a źródeł w Internecie o falcons brak. Na wikipedii jedyną informacją jest, że budują wieże kierując się innymi zasadami. Jakie to są zasady, wyjaśnia trochę bardziej szczegółowo katalońska wersja Wiki: konstrukcje bardziej akrobatyczne, wzorujące się na czeskiej grupie akrobatycznej Sokol.


Tak jak podziwiam niesamowite budowle castellersów, tak i nie mogłam oprzeć się urokowi falcons. Robi wrażenie! Lubię obserwować skupienie na twarzy poszczególnych „elementów”, gibkość najmniejszych falconów, przymykam czasem oczy, jak widzę, że konstrukcja się chwieje. Podziwiam siłę w nogach, wytrzymałość, zgrabne ruchy.


Przed pokazem falcons miała miejsce (nieprzypadkowo w tym miejscu i o tym czasie) manifestacja przeciwko bankom. Liczyli i słusznie, że organizatorzy udostępnią im na chwilę mikrofony, pod warunkiem, że potem pozwolą ludziom oglądać występy. Wiadomo nie od dziś, że Hiszpanię dopadł głęboki kryzys, ten protest to tylko jeden z wielu, jakie w ostatnich miesiącach miały miejsce w tym kraju. O kryzysie przypominają codziennie w wiadomościach i gazetach, wysokie bezrobocie, cięcia wydatków, A ma być jeszcze gorzej…




Last week there were celebrations of Santa Eulalia, affectionately called Laia, and Carmen brought to work a schedule of all the activities. Even if it wasn’t for here, I still would have know about the fiesta, as I had checked it before on the city hall website. I am a freak, I know, but occasionally (well, bit more often) check various regional fiestas happening in the region. As it is impossible to participate in every single activity, and since this year it was incredibly cold, I had to limit myself. Since I already have seen so many castellers towers and giants parades, as they are obligatory elements of every single Catalan celebration, I skipped them this time. Instead we went to see falcons’ performance and light show on the City Hall façade.


Also we visted Ayuntamiento (city hall) which was opened to public (it happens only few days a year).

La Laia is most of all a fiesta for children.


Falcons are another type of human towers, I really not an expert to explain the difference between falcons and castellers, and there are almost no information on falcons on the Internet. I was only able to find a short entry on Wikipedia saying that they are human towers and pyramids that :”follow different rules from the ones of the Castells”. Well, that gives almost no information. In Catalan version there is one additiona detail: their structures are more acrobatic, may be inspired in Czech acrobatic group, Sokol.


I knew I would like it, as much as I admire castellers and their human tower, I think I liked even more the incredible human compositions of falcons. Or maybe it was because it was the first time I saw them. It was impressive. I like to observe focused faces of various “elements”, the flexibility of the smallest ones. I sometimes close my eyes when a structure loses its balance.


Before the falcons performance, a demonstration against banks took place. Of course the place and time were chosen deliberately, as the demonstrators counted on organizers giving them microphones so that they would allow people to watch the falcons. And they were right, they were given their 5 minutes. As we all know, Spain is in a deep crisis, this protest was only one of many that took place recently. We are daily reminded of how bad things are economically, about high unemployment rate, about cuts. And things are expected to be even worse...

No comments:

Post a Comment

Bądź na bieżąco/ Follow by Email