Wednesday, 9 January 2013

O Irlandki u Ajki

Niedawno na blogu Ajki napisałam gościnnego posta o Irlandii. Pewnie zauważyliście, że mimo, że Irlandia to kolejny przystanek na mojej prywatnej imigranckiej mapie, nie piszę o tym zielonym kraju za wiele. Ajka nie dała mi wyboru, postawiła sprawę jasno: ma być o Irlandii. Zapraszam więc na bloga Ajki do lektury posta mojego pióra! Tak, jesteście spostrzegawczy, Ajka niedawno napisała u mnie gościnnego posta o detalach maltańskich, jeśli w natłoku przedświątecznych zajęć go przegapiliście, to wypada nadrobić. A ja obiecuję, że jak tylko pogoda się poprawi (pobożne życzenie) i wybierzemy się na jakiś wypad po okolicach, irlandzkiego posta napiszę bez tygodniowych opóźnień!

W dzisiejszych czasach nikt nie pisze pamiętników, wszyscy mają bloga. Zakupy robi się w internecie. Listów się nie wysyła pocztą. Znajomych liczy się w setkach dzięki facebookowi. Czasami się jednak zdarza, że znajomości wirtualne przenoszą się do ‘reala’. Blog Ajki to jeden z pierwszych, który przeczytałam od pierwszego posta do ostatniego, dzięki niemu odkryłam też kilka innych. Nasza znajomość początkowo była wyłącznie wirtualna i ograniczała się do wzajemnego komentowania postów. Z Ajką łączy mnie nie tylko imię, ale też wyczulenie na detale oraz wspólnie spędzonych kilka dni na Majorce. Odkryłam zresztą, że z innymi bloggerkami- Anią i Ewą, które znałam wcześniej też ‘wirtualnie’, a które udało mi się poznać, nadajemy na wspólnych falach i mam nadzieję, że 2013 będzie rokiem obfitującym w podobne spotkania!




I try to write all my posts in 2 languages, my mother language, Polish and in universal English. Sometimes it’s difficults, especially lately, as I’m hosting some guest posts on my blog and also writing other to be posted on fellow travel blogs. I decided that guest posts won’t be translated (don’t worry next 2 guest posts for my ‘Tasty world’ guest blog series are in English), that is why this English version is different than Polish one. I won’t give you the link for my guest post on Ireland that I wrote some time ago for Ajka, a Polish blogger that was my first serious discovery in a travel blog world. Her blog was the first one I read from the first entry to the last, then I discovered Young Adventuress and did the same. Thanks to them I discovered many blogs worth following and found I have many things in common with travel bloggers. I was lucky to meet personally three really nice girls who happen to be bloggers I used to follow. Hopefully in 2013 I will meet more follow bloggers as some of them are planning to visit Ireland and who know, maybe I will plan to visit them in wherever they are currently staying?


Do you have a blog? Have you ever met personally any follow bloggers?

No comments:

Post a Comment

Wednesday, 9 January 2013

O Irlandki u Ajki

Niedawno na blogu Ajki napisałam gościnnego posta o Irlandii. Pewnie zauważyliście, że mimo, że Irlandia to kolejny przystanek na mojej prywatnej imigranckiej mapie, nie piszę o tym zielonym kraju za wiele. Ajka nie dała mi wyboru, postawiła sprawę jasno: ma być o Irlandii. Zapraszam więc na bloga Ajki do lektury posta mojego pióra! Tak, jesteście spostrzegawczy, Ajka niedawno napisała u mnie gościnnego posta o detalach maltańskich, jeśli w natłoku przedświątecznych zajęć go przegapiliście, to wypada nadrobić. A ja obiecuję, że jak tylko pogoda się poprawi (pobożne życzenie) i wybierzemy się na jakiś wypad po okolicach, irlandzkiego posta napiszę bez tygodniowych opóźnień!

W dzisiejszych czasach nikt nie pisze pamiętników, wszyscy mają bloga. Zakupy robi się w internecie. Listów się nie wysyła pocztą. Znajomych liczy się w setkach dzięki facebookowi. Czasami się jednak zdarza, że znajomości wirtualne przenoszą się do ‘reala’. Blog Ajki to jeden z pierwszych, który przeczytałam od pierwszego posta do ostatniego, dzięki niemu odkryłam też kilka innych. Nasza znajomość początkowo była wyłącznie wirtualna i ograniczała się do wzajemnego komentowania postów. Z Ajką łączy mnie nie tylko imię, ale też wyczulenie na detale oraz wspólnie spędzonych kilka dni na Majorce. Odkryłam zresztą, że z innymi bloggerkami- Anią i Ewą, które znałam wcześniej też ‘wirtualnie’, a które udało mi się poznać, nadajemy na wspólnych falach i mam nadzieję, że 2013 będzie rokiem obfitującym w podobne spotkania!




I try to write all my posts in 2 languages, my mother language, Polish and in universal English. Sometimes it’s difficults, especially lately, as I’m hosting some guest posts on my blog and also writing other to be posted on fellow travel blogs. I decided that guest posts won’t be translated (don’t worry next 2 guest posts for my ‘Tasty world’ guest blog series are in English), that is why this English version is different than Polish one. I won’t give you the link for my guest post on Ireland that I wrote some time ago for Ajka, a Polish blogger that was my first serious discovery in a travel blog world. Her blog was the first one I read from the first entry to the last, then I discovered Young Adventuress and did the same. Thanks to them I discovered many blogs worth following and found I have many things in common with travel bloggers. I was lucky to meet personally three really nice girls who happen to be bloggers I used to follow. Hopefully in 2013 I will meet more follow bloggers as some of them are planning to visit Ireland and who know, maybe I will plan to visit them in wherever they are currently staying?


Do you have a blog? Have you ever met personally any follow bloggers?

No comments:

Post a Comment

Bądź na bieżąco/ Follow by Email